happy news, czyli wieści ze świata dzieci i nie tylko

Wywiad z Edytą Pazurą

Edyta Pazura szczęśliwa mama Amelki. Prezenterka telewizyjna, żona aktora, a od niedawna także reżysera filmowego Cezarego Pazury. Edyta od pierwszych dni ciąży marzyła o dziewczynce. Pan Cezary niekoniecznie. Pani Edyta opowie o ciąży i macierzyństwie.

czytaj więcej »

Co przysługuje w pracy karmiącym matkom?

Powrót do pracy po porodzie nie oznacza zaprzestania karmienia piersią. Kobiecie przysługują prawa określane przez Kodeks Pracy. Ministerstwo Zdrowia przypomina o zleceniach w zakresie postępowania z pokarmem odciąganym przez matkę.

czytaj więcej »

Kim jest Lalanka?

Ręcznie szyta, bawełniana, o polskich korzeniach. Zaprojektowanej przez mamy lalce daleko do krzykliwej Barbie czy chińskich zabawek. Poznajcie nowy trend, który niedługo wypełni sklepowe półki.

czytaj więcej »

Brzuszek na wybiegu

Podczas Tygodnia Mody w Sao Paulo, będąca w 5 miesiącu ciąży top modelka Alessandra Ambrosio, przeszła po wybiegu, dumnie prezentując swój błogosławiony stan. Czy to nowy trend na pokazach?

czytaj więcej »

Dzień Babci i Dziadka - nagrodzone fotografie
Dominika Łakomska

HappyTV.pl: A najpierw powiedziała „mama” czy „tata”?
Dorota Łakomska: Ależ przecież mówi na mnie „tata”! Przecież to jest zgroza! Jest w piaskownicy i Jaśminka woła: „Tata!”. I ja mówię: „Słucham kochanie”. Wszystkie matki bardzo zdziwione. Ona uwielbia swojego tatę, kocha go bardzo i ja uwielbiam patrzeć na nich, na tę miłość istniejącą, zalewającą ich dookoła. To jest przepiękne. Od 5. miesiąca, kiedy kręciłam „Klub Szalonych Dziewic”, Michał był bardzo często na planie, oczywiście też byłam, obok, ale tak naprawdę on z nią spędzał najwięcej czasu i kiedy zaczęła gaworzyć, sylabizować i zaczęła mówić „tata” po prostu. Potem przeniosło się to na tą sferę, że ona „tata” mówi też do ludzi, którzy jej się bardzo spodobają, których bardzo lubi i na rzeczy, które jej się podobają, ona mówi „tata”. Czyli to słowo jej się bardzo pozytywnie kojarzy. Ona w tej chwili potrafi mówić „mama”, ale jak ją poproszę: „Jaśmino, mama, mama…”, i jak jest bardzo głodna, bardzo chce dostać pierś, to wtedy „mama” a tak to mówi „tata”.
HappyTV.pl: A kiedy wreszcie znalazłaś ten dla siebie czas i tak naprawdę dochodziłaś do tej formy przed porodem, to co zrobiłaś najpierw? Joga?
Dorota Łakomska: Wiesz co? Ja jestem ciągle w pędzie, w poszukiwaniu straconego czasu, jeżeli tak mogę powiedzieć, wylutowuje się, szukam w sobie takiej przestrzeni i relaksu. Żeby wiedzieć, że ja nie muszę zrobić wszystkiego, co sobie zaplanowałam. Tego mnie też uczy Jaśmina. Obiecałam sobie, że przeczytam artykuł, nie mam czasu na to, więc biorę gazetę, ona podchodzi i wyrywa mi gazetę z ręki. Patrzy na mnie. Dobrze Jaśminko, tylko przeczytam i ona znowu podchodzi i wyrywa i patrzy. Jak to nie skutkuje to mnie szczypie i jeszcze raz i ja wtedy uświadamiam sobie, że co ja robię, ona jest tu i teraz za chwile będzie większa, starsza, ona już nie będzie chciała do mnie podejść się pobawić, ona będzie chciała do rówieśników, wiec rzucam ta gazetę i jestem z nią tu i teraz, to jest mój największy nauczyciel, żeby zrozumieć, że życie jest tu i teraz. Nie myśleć, co było pięć minut temu, pięć lat temu. Nie martwić się tym, co się zdarzyło, nie myśleć, nie lękać się przyszłości tylko być tu i teraz. Dzieci są fenomenalne pod tym względem. Są zawsze w chwili obecnej. Jak płaczą, to płaczą na 100%, a jak się śmieją, to też na 100%. Uczyć się tego jest dla mnie dużym wyzwaniem. W związku z tym, co powiedziałam, uczę się być w chwili obecnej. Kiedy mam czas dla siebie. Jeżeli jest ten czas, kiedy zaplanowałam sobie, że ćwiczę jogę, a ona do mnie przychodzi poprzytulać i potańczyć ze mną, to ja ją biorę na ręce, przytulam i myślę sobie: w zasadzie to ja robię teraz elementy jogi, bo ćwiczę, tańczę, jestem ze swoim ciałem. Im bardziej w to wchodzę, im bardziej odpuszczam sobie, takie przymusy w głowie: muszę zrobić to, a teraz sobie zaplanowałam, że poćwiczę, albo najpierw poćwiczę, potem ugotuję. Wikłam się w ten mętlik zdarzeń. To jestem ograniczona wtedy i nieszczęśliwa. Wyzwalam się, w czym mi pomaga moja córka. To jest bardzo przyjemny stan. Zaryzykowałabym, że czuje się wtedy jak w raju.
HappyTV.pl: A gdzie możemy Cię zobaczyć?. Takie zawodowe chwalenie się…
Dorota Łakomska: Zapraszam do teatru Rampa, gdzie gram w wielu spektaklach, w „Jeźdźcu burzy”, w „Damach i Huzarach”, w „Tajemniczym ogrodzie”, a teraz przygotowujemy nowa premierę „Pińska szlachtę”, z białoruskim reżyserem. Ogromne wyzwanie dla mnie, bardzo dużo pracy, bardzo dużo rozwijającej pracy. Tego sobie życzę również, żeby trafiać na propozycje, które będą mnie zawodowo rozwijały.
HappyTV.pl: To ja Ci życzę w takim razie spełnienia najskrytszych marzeń i dziękuję bardzo za rozmowę.
Dorota Łakomska: Ja również dziękuje za rozmowę i vice versa również tego życzę.

Znani rodzice w happytv.pl
Nagranie z
Czwartek, 09 lutego 2012r.
Imieniny: Apolonii, Rajnolda, Mariana

Długość filmów w serwisie: 122 godzin

Liczba filmów w serwisie: 1826

Liczba wywiadów z gwiazdami: 47

Liczba wyświetleń serwisu: 3680161

Zgodność z W3C Strict 1.0