happy news, czyli wieści ze świata dzieci i nie tylko

Wywiad z Nataszą Urbańską

Natasza Urbańska na początku myślała, że macierzyństwo jest nudne. Wszystko się zmieniło wraz z narodzinami jej córki Kalinki. Dziś córeczka Nataszy Urbańskiej, artystki wszechstronnej, to jej największa duma i radość. Zapraszamy na niezwykle szczerą rozmowę z kobietą spełnioną.

czytaj więcej »

W Chinach przyszedł na świat 7-kilogramowy noworodek

To największy niemowlak urodzony w Państwie Środka. Chłopiec o imieniu Chun Chun waży 7 kilogramów i jest prawdziwym rekordzistą. Rodzice i lekarze byli zszokowani. 

czytaj więcej »

Prędko na spacer!

Chcesz, żeby spacer z maluchem w wózku stał się zabawą lub małą przejażdżką? Zimą nie ma nic lepszego na rozgrzanie jak trochę ruchu.

czytaj więcej »

Brzuszek na wybiegu

Podczas Tygodnia Mody w Sao Paulo, będąca w 5 miesiącu ciąży top modelka Alessandra Ambrosio, przeszła po wybiegu, dumnie prezentując swój błogosławiony stan. Czy to nowy trend na pokazach?

czytaj więcej »

Nowość! Kosmetyki Bella Baby Happy !!!
Chusta patent na podróż

Długa chusta to genialna forma transportu dzieci, pozwalająca na bliski kontakt matki czy ojca z dzieckiem. Producenci niestety nie informują, że noszenie dziecka w chuście twarzą do świata nie jest dobrym rozwiązaniem. Na Bali dzieci przez pierwsze pół roku w ogóle nie dotykają ziemi, są cały czas noszone. Taki kontakt mamy z dzieckiem bardzo uspokaja. Dziecko w późniejszym życiu jest bardziej spokojne i zdystansowane do świata.

Anna Kobus: Przy Michałku nawet nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak długa chusta. Na początku usiłowałam go nosić tak, jak to robią kobiety w Azji czy w Afryce, czyli na plecach za pomocą kawałka długiego materiału, ale nie bardzo mi to wychodziło. Brakowało mi kogoś, kto by mi pokazał jak to robić. Dziś wiem, że jest to banalnie proste. Kiedy odkryliśmy długą chustę – to było przy Stasiu – to tak naprawdę od czwartego dnia życia dziecko było noszone w tej chuście i okazało się, że jest to absolutnie genialna forma transportu dzieci i tak naprawdę bliskiego kontaktu z dzieckiem.
Krzysztof Kobus: Ja na początku zachowywałem się jak typowy europejczyk: zachowawczy, konserwatywny taki bardzo i mówię tak: „Ania, tylko wkładaj dziecko do chusty nie nad jakimś betonem, nad trawniczkiem jakimś, nad trawniczkiem”.
Anna Kobus: Krzysiu był trochę przerażony, że dziecko w końcu kiedyś wypadnie z tej chusty, ale okazało się, że jest to naprawdę fantastyczny środek transportu dzieci. Niestety wielu producentów nie informuje, że noszenie dzieci twarzą do świata nie jest dla nich wygodną i dobrą pozycją. Myśmy o tym nie wiedzieli. Staś w czasie pierwszej naszej egzotycznej wyprawy bywał tak noszony. To nie jest coś, co sprawia dziecku jakiś większy problem, niemniej takiej pozycji należy unikać.  Dziecko wtulone w mamusię jest naprawdę dużo spokojniejsze. Na Bali dzieci przez pierwsze pół roku w ogóle nie dotykają ziemi, są cały czas noszone. Tam porada: „Nie noś dziecka, bo się przyzwyczai” – potraktowali by człowieka jak jakiegoś totalnego wariata który nie wiadomo, po co ma dzieci. Po co mieć dzieci jak nie po to, żeby je nosić, przytulać, całować. Byliśmy w Tunezji. Tamtejsze kobiety cmokały z zachwytu. Niby biała kobieta, a umie porządnie nosić dziecko. Bardzo im się to podobało. W Rumunii też robiliśmy furorę. Stasio miał już wtedy dwa latka i naprawdę wszyscy byli zachwyceni. Jak fajnie można nosić takie małe dziecko, a kiedy się chodzi z dzieckiem, ten chód bardzo uspokaja. Naprawdę wyrosło nam bardzo spokojne i mało płaczliwe dziecko. Myślę, że to też zasługa chusty.

Znani rodzice w happytv.pl
Nagranie z
Sobota, 11 lutego 2012r.
Imieniny: Dezyderego, Marii, Lucjana

Liczba wyświetleń serwisu: 3687966

Długość filmów w serwisie: 122 godzin

Liczba wywiadów z gwiazdami: 47

Liczba filmów w serwisie: 1829

Zgodność z W3C Strict 1.0