happy news, czyli wieści ze świata dzieci i nie tylko

Wywiad z Edytą Pazurą

Edyta Pazura szczęśliwa mama Amelki. Prezenterka telewizyjna, żona aktora, a od niedawna także reżysera filmowego Cezarego Pazury. Edyta od pierwszych dni ciąży marzyła o dziewczynce. Pan Cezary niekoniecznie. Pani Edyta opowie o ciąży i macierzyństwie.

czytaj więcej »

Co przysługuje w pracy karmiącym matkom?

Powrót do pracy po porodzie nie oznacza zaprzestania karmienia piersią. Kobiecie przysługują prawa określane przez Kodeks Pracy. Ministerstwo Zdrowia przypomina o zleceniach w zakresie postępowania z pokarmem odciąganym przez matkę.

czytaj więcej »

Kim jest Lalanka?

Ręcznie szyta, bawełniana, o polskich korzeniach. Zaprojektowanej przez mamy lalce daleko do krzykliwej Barbie czy chińskich zabawek. Poznajcie nowy trend, który niedługo wypełni sklepowe półki.

czytaj więcej »

Brzuszek na wybiegu

Podczas Tygodnia Mody w Sao Paulo, będąca w 5 miesiącu ciąży top modelka Alessandra Ambrosio, przeszła po wybiegu, dumnie prezentując swój błogosławiony stan. Czy to nowy trend na pokazach?

czytaj więcej »

Dzień Babci i Dziadka - nagrodzone fotografie
Przytyłam 22 kilo

Happytv.pl: A czy pamięta pani najtrudniejszy moment, czy podczas ciąży, czy kiedy urodziły się dzieci, były troszeczkę starsze. Takie najtrudniejsze momenty dla kobiety.
Ilona Felicjańska: Byłam w ciąży będąc już osobą spełnioną, chociaż wiem, że mam jeszcze bardzo wiele do zrobienia, zwłaszcza w fundacji, to jest mój konik. Kiedyś mówiłam, że marzę o córce, teraz ją mam.
Chyba jestem przekonana, że zostałam modelką po to, aby dowartościowywać siebie, po to żeby udowadniać sobie, że jestem fajna, bo gdzieś tam tego poczucia własnej wartości zabrakło. Później poznałam mężczyznę i byłam szczęśliwa, że zakładam rodzinę, będę miała dzieci i jak urodziłam Maciusia – ja miałam ciążę dość zagrożoną – był taki moment, że nie mogłam za bardzo chodzić, szaleć, troszkę leżeć, nie leżałam w szpitalu, w domu. Poza tym ja mam straszny metabolizm, to nie jest tak, że jestem szczęściarą, bo jestem szczupła. Tak naprawdę nic nie jem, żeby być szczupła. Wolę być szczupła. W ciąży absolutnie nie jadłam za dwóch, absolutnie się nie przejadałam, tylko w miarę normalnie, bo wiedziałam, że muszę dostarczać elementy dla dziecka. Ja przytyłam 22 kilo. Jak jeszcze był ten brzuch to jeszcze jakoś to wyglądało. Cała byłam obła. W szpitalu myślałam, ze z 6 kilo mi zejdzie, a tu jeszcze mi  się woda zatrzymała i ważyłam jeszcze więcej niż przed urodzeniem. Wyszłam z tego szpitala przeszczęśliwa, spełniona. Nie ma bardziej magicznego momentu jak po naturalnym porodzie, dostajemy to dziecko na brzuszek. To jest coś takiego, tak metafizycznego, że ja bym tego w życiu nie oddała i nigdy bym się nie zdecydowała, gdyby nie było takiej konieczności, na cesarskie cięcie, bo tego bym nie miała, nie przeżyła. Ale później, w domu, jest ten moment, że zaczyna brakować tej mody, tego wariactwa, tego szaleństwa, tych fleszy, tych zdjęć, tych pokazów, ludzi, znajomych. Jestem w domu, ważę 20 kilo za dużo, mam odrosty, połamane paznokcie, a ja jestem taką kobietą, że muszę mieć wszystko zrobione, wtedy się dobrze czuję. Nie chcę myśleć, że nie mogę założyć butów z odkrytymi palcami, bo nie mam zrobionego pedikiuru. Albo siedzieć tak, bo nie mam…a wtedy jest ten moment, straszny dylemat. Wtedy zrozumiałam, że jeśli jeszcze jest mężczyzna, który nas nie rozumie, to można popaść w tą depresję poporodową. Ja nie popadłam, ale miałam takie dylematy, że byłam przeszczęśliwa, a byłam szalenie nieszczęśliwa. Ale w końcu mąż powiedział: Idź! Idź zrób te odrosty, paznokcie! No i kolejny dylemat. Jak to zostawię to dziecko? Z mężem?
Happytv.pl: I co zaważyło?
Ilona Felicjańska: Wychodziłam, zaczęłam wychodzić powoli. Rozmawiałam z psychologami, z przyjaciółmi, położnymi, lekarzami i powiedzieli mi: to jest ojciec tego dziecka, on nie da mu zrobić krzywdy, najwyżej źle mu założy pieluchę, albo mniej mu da do zjedzenia, ale nie zrobi mu krzywdy. To pomaga psychicznie, no i faktycznie to schudnięcie było trudniejsze, bo to trwało około 6 miesięcy, ale jak tylko zaczęłam widzieć siebie normalną, to było lepiej.

Znani rodzice w happytv.pl
Nagranie z
Czwartek, 09 lutego 2012r.
Imieniny: Apolonii, Rajnolda, Mariana

Liczba wyświetleń serwisu: 3680130

Liczba filmów w serwisie: 1826

Liczba wywiadów z gwiazdami: 47

Długość filmów w serwisie: 122 godzin

Zgodność z W3C Strict 1.0