Mam bardzo dużo dzieci!

Happytv.pl: A zastanawia się pani czasem nad tym, że fajnie by było mieć więcej dzieci? Bo z tego co widzę pani jest urodzona matką.
Agata Młynarska: Ja mam po prostu, bardzo dużo dzieci, tak. zaraz to wytłumaczę. Właściwie nigdy o tym nie mówiłam, ale teraz po latach mogę o tym powiedzieć. Ja wychowałam również dwie dziewczynki. Jedna pojawiła się w naszym życiu kiedy miała osiem lat druga w ślad za nią przyszła. To były dziewczynki z domu dziecka. Więc mogę powiedzieć, że przez większość życia ja miałam czworo dzieci. Ja o tym absolutnie nigdzie, nikomu nie mówiłam, dlatego że nigdy nie chciałam narazić ani dziewczynek ani swoich dzieci na jakikolwiek ślad złośliwego komentarza, który nieuchronnie by się pojawił. Ponieważ w Polsce jeśli zrobi się cokolwiek to, to cokolwiek i tak będzie źle odebrane. To może dotknąć mnie, bo ja sobie z tym poradzę, ale nie Może dotknąć dzieci. W związku z tym, byłam nawet wiele razy proszona na okładki różnych pism, żeby z dziewczynkami zrobić zdjęcia i tak dalej. Ja wiedziałam, że nie mogę tego zrobić, ze względu na nie i ze względu na chłopaków. To były trudne chwile, bo każdy o każdego był zazdrosny, wszystko się tam kitwasiło i były chwile kiedy się dziewczynki tam wracały do siebie, bo tęskniły za swoimi rodzinami, potem podejmowały decyzje, że znowu przyjeżdżają, potem były ze mną na wakacjach, wtedy chłopcy wyjeżdżali. W każdym razie Sylwia jest już teraz dorosła, mieszka w Warszawie, udało nam się wszystko szczęśliwie doprowadzić do końca. Sylwia studiuje na wymarzonych studiach, pracuje w wymarzonym miejscu, mam ją przy sobie, a Alicja wyjechała do Londynu, to też był taki proces prowadzący do spełnienia jej marzenia, żeby się usamodzielnić. Tam się uczy i tam pracuje. Wiec jestem też z nich bardzo dumna. Muszę powiedzieć, że czwórka fantastycznych dzieci, ale nie mogłam nigdy o tym powiedzieć, teraz mogę, bo wiem ze teraz już nikt ich nie dotknie.

przeczytaj pełny tekst