Sandra Bullock adoptowała dziecko.
Jej marzenie wreszcie się spełniło. Sandra Bullock już
oficjalnie została mamą 8 - miesięcznego Louisa. Tym samym ziściło się jedno z
najgorętszych pragnień sławnej aktorki.
Procedury adopcyjne trwały od kwietnia br. Niestety,
hollywoodzka gwiazda przypłaciła zaspokojenie potrzeby macierzyństwa rozpadem
swojego małżeństwa. W czerwcu odbył się jej rozwód z Jesse Jamesem, po czym
aktorka zmieniła dokumenty adopcyjne z wniosku dla pary małżeńskiej na ten dla
samotnych matek. Jednak, jak twierdzą jej przyjaciele, Sandra Bullock jest
teraz naprawdę szczęśliwa. I razem ze swoim synkiem zamierza opuścić Kalifornię
aby zamieszkać w Teksasie.
Źródło: yahoo.fr
Nie ma jak parka.
Ledwie Patrycja Markowska nieco odchowała swoje pierwsze
dziecko (dwuletniego synka Filipa) a już jej się marzy kolejny potomek. Artystka
od czterech lat jest związana z Jackiem Kopczyńskim. Jakiś czas temu kolorowa
prasa wieszczyła poważny kryzys tego związku, ale najwidoczniej było to
strzelanie ślepakami. Bowiem, jak twierdzą osoby z otoczenia Patrycji Markowskiej,
piosenkarka jest podobno wspaniałą mamą. Tak zachwyconą swoim macierzyństwem,
że planuje wraz z ukochanym kolejne dziecko. Jej kariera tym samym zeszła na
drugi plan. I jak ćwierkają wróble, artystka kończy pracę nad nowa płytą, a
potem zamierza zadbać o to, aby mały Filip miał rodzeństwo.
Źródło: e-fakt
Filmowa Majka mamą przez pomyłkę.
Życie podobno przerasta kabaret, ale telenowele przerastają
życie. Dlatego wartym odnotowania jest fakt, że tytułowa bohaterka popularnej opery
mydlanej „Majka” (grana przez Joannę Osydę) niedawno powiła serialową dziecinę.
Co w dobie wszech panowania tabloidów i telenoweli jest wydarzeniem równie
ważnym, jak autentyczne narodziny dziecka jakiejś gwiazdy.
Najciekawsze są jednak okoliczności, w których bohaterka
serialu zaszła w ciążę. Otóż fantazja ułańska scenarzysty (lub scenarzystki)
zrobiła z nieszczęsnej Majki ofiarę pomyłki lekarskiej. W klinice zamiast
zwykłej cytologii zafundowano jej bowiem sztuczne zapłodnienie. Szast prast i
biedne dziewczę zamiast poznać stan swojego zdrowia znienacka zostało mamusią.
Hmmm… ciekawe tylko kto w to uwierzy.
Źródło: e-fakt
Przyjęcie na cześć przyszłego potomka.
John Travolta i Kelly Preston w maju tego roku oficjalnie
obwieścili, że spodziewają się trzeciego dziecka. Aby uczcić ten fakt
postanowili zatem urządzić przyjęcie dla przyjaciółek przyszłej mamy, czyli
bardzo w Stanach Zjednoczonych popularny tzw. „baby shower”. Feta odbyła się 13 sierpnia w luksusowym hotelu Peninsula w
Beverly Hills, a zaproszeni goście mogli się raczyć przysmakami za kwotę 75
dolarów (w przybliżeniu 58 euro) na głowę, o czym oczywiście usłużnie doniosły
tamtejsze tabloidy. Poinformowało one też złaknione tej wiedzy społeczeństwo,
że przyszła mama czuje się dobrze i że dostała mnóstwo prezentów. No, ma się
rozumieć - jak się pojadło za 75 dolarów to trzeba się potem jakoś odwdzięczyć.
Źródło: Voici
Seria „Muzyka bobasa” (na świecie znana jako „Lovely Baby”) do zbiór płyt kompaktowych z muzyką przeznaczoną dla dzieci i niemowląt od 3 do 36 miesiąca życia. Kompozytorem utworów jest Holender - Raimond Lap - absolwent konserwatorium i autor muzyki filmowej. Cykl zawiera siedem dostępnych pojedynczo płyt, które ukazały się na rynku nakładem wydawnictwa Historia i Sztuka.
Nota wydawcy:
Raimond Lap, kompozytor „Lovely Baby”, wydanej w Polsce pod
tytułem „Muzyka bobasa”, stworzył muzykę, która uczy. Kompozytor kilkanaście
lat obserwował i badał reakcje niemowląt na muzykę i dźwięk. Żadne inne
nagranie nie zostało poddane tak wielu testom i próbom jak ta entuzjastycznie
przyjęta na całym świecie seria.
W swoich kompozycjach Raimond Lap połączył odgłosy natury,
gaworzenie i śmiech niemowlęcia z różnorodnymi stylami muzycznymi, melodiami,
rytmami i harmoniami.
Dziecko słuchające tej muzyki jest spokojne i wesołe, znacznie szybciej
uspokaja się i łatwiej zasypia. Słuchanie muzyki przez dziecko stymuluje jego
rozwój umysłowy poprzez szybsze rozwijanie funkcji prawej półkuli mózgu
odpowiedzialnej za kreatywne myślenie.Wreszcie dzięki „Muzyce bobasa” opiekunowie mają więcej
wolnego czasu.
„Muzyka bobasa” stworzona została dla niemowląt od 3 do 36
miesiąca, ponieważ, jak wykazały badania, edukacja muzyczna dziecka zaczyna się
w fazie prenatalnej. Niemowlę już w łonie matki jest jak gąbka chłonąca
informacje i otaczające je dźwięki.
Muzyka Lapa daje ponadto niezwykłe efekty terapeutyczne w przypadku dzieci
upośledzonych bądź dotkniętych różnymi wadami rozwojowymi, bez względu na ich
wiek.
Źródło: muzykabobasa.pl